niedziela, 5 maja 2013

Moskiewski dzień świstaka już się kręci czyli pozdrowienia z Moskwy


Pozdrowienia z Rosji od matrioszki


Jestem w trakcie przenikania Moskwą i Rosjanami, dużo materiału na następne posty.




czwartek, 25 kwietnia 2013

Moskiewski dzień świstaka, czyli Lublinianka w wielkim mieście

Już za chwileczkę, już za momencik moskiewski dzień świstaka zacznie się kręcić.

Wspomnienia z pobytu w 2012 od 28 kwietnia do 2 maja
Tym razem na dłużej. Od 30 kwietnia do 10 maja, do 10 maja ze względu na Dzień Zwycięstwo - День Победы, którego spędzenie w Moskwie jest bezcenne. 

Na wariackich papierach przygotowywałam ten wyjazd. Największy problem był z otrzymaniem urlopu w tym czasie, bój to był krwawy, szala zwycięstwa przechylała się to w jedną, to w drugą stronę. Uff, co za ulga, udało się. Niestety, na następne święta majowe w Moskwie już nie mam szans. Chyba, że sytuacja zmieni się diametralnie.

Wiza załatwiana także w ostatniej chwili. Z drżącym sercem czekałam na informację ze Wspólnoty 2000 o odesłaniu paszportu z wizą wewnątrz.



Tym razem korzystam z nowinek techniki. Zakupiłam smartfona Samsung z myślą o pobraniu aplikacji Yandexa. Pobrane aplikacje to:










nieocenione źródło informacji przy poruszaniu się po Moskwie. Klikamy na mikrofon, mówimy głośno nazwę miejsca, które nas interesuje i aplikacja pokazuje je na mapie. Bzecenne.


umożliwiająca nam wyznaczenie tray z punktu A do punktu B i prowadząca nas przez tę trasę sympatycznym męskim głosem.

Mam nadzieję nagrać ciekawe filmy niedawno zakupioną kamerą. Niezwykłe, mieści się w kieszeni.

Niechaj ten anioł kupiony na Kremlu Izmajłowskim rok temu prowadzi mnie i chroni w czasie tej podróży.







sobota, 20 kwietnia 2013

Moskiewski dzień świstaka, czyli Iwan Wasiliewicz zmienia zawód, czyli rosyjska komedia wszechczasów


Plakat do filmu 





Przerywamy historie kobiet w życiu Władimira Wysockiego.

Dzisiaj przypadkowo natknęłam się na dokument o powstaniu filmu:


«Иван Васильевич меняет профессию»


Film w reżyserii Леонида Гайдая miał premierę 17 września 1973 roku.

Oficjalna strona internetowa reżysera 





Gajdaj kręcąc tę komedię był już znanym i cenionym reżyserem. Wcześniej nakręcił między innymi: 





Już od dawna Leonid chciał zekranizować jakąś pozycję Bułhakova. Najpierw zamierzał przenieść na ekran sztukę "Bieg", niestety, wcześniej zrobił to inny reżyser. W latach 70-ych powrócił do tego pomysłu. Historia przedstawiona w sztuce "Iwan Wasiliewcz" toczy się w dwóch planach czasowych, we współczesnej Moskwie wieku XX i w czasach cara Iwana Groźnego. Kilku mieszkańców współczesnej Moskwy dzięki wehikułowi czasu przenosi się do epoki Iwana Groźnego.
Ekranizację sztuki poprzedziły długie uzgodnienia z odpowiednimi instytucjami, które najpierw zaakceptowały scenariusz po wprowadzeniu wymaganych zmian, a później dopuściły film na rosyjskie ekrany.
Przy doborze aktorów Gajdaj chciał pracować z aktorami, którzy grali w jego wcześniejszych produkcjach, niestety, nie zawsze było to możliwe.
Główna podwójna rola cara Iwana Groźnego i zarządcy domu Buszni była  pisana z myślą o aktorze, który występował wcześniej w wielu filmach Gajadaja Юрий Никулин. Niestety występy w cyrku uniemożliwiły mu udział w tym projekcie.

Car słuchający piosenki Wysockiego   


Cytaty z tego flmu weszły do potocznego języka, podobnie jak cytaty z wielu filmów Barei. Gajdaj to taki rosyjski Bareja, a tak wcześniej pisałam o Riazanowie. Jednak po obejrzeniu tego filmu jest mu bliżej do Barei niż Riazanowi.

Przed ostateczną akceptacją gotowego już filmu reżyser musiał z niego usunąć niektóre kontrowersyjne repliki aktorów, na przykład 
w epizodzie przyjmowania zagranicznych posłów car według wersji pierwotnej krzyczy "Pokój i przyjaźń" co zostało zamienione na "Hitler kaput".
w scenie bankietu car-zarządca domu pyta: Na czyj koszt ten bankiet? Kto płaci za sałatkę? odpowiedź pierwotna: Naród, wasza wysokość, wersja poprawiona: W każdym razie nie my.

Historia pasjonująca i śmieszna, odnosząca się do realiów Moskwy lat 70-ych i epoki cara Iwana Groźnego, niewiele straciła na swojej aktualności.

Na filmweb.pl film oceniony jest jako bardzo dobry.

Można tam przeczytać krótką recenzję tego filmu i przedstawieni są aktorzy grający w tej komedii.


Najlepiej obejrzeć go w oryginalnej wersji językowej, złapiemy wtedy wszystkie smaczki i niuanse.






Co to za ustroistwo?

Łyczek dla kurażu 

To ta szatańska maszyna mnie przywiodła do Moskwy lat 70-ych



UWAGA:
Wykorzystanie materiałów ze źródeł zewnętrznych:

Wszystkie materiały zamieszczone w tym poście pochodzące z innych źródeł, niż źródła autora, mają podane linki do stron źródłowych.



















niedziela, 7 kwietnia 2013

Moskiewski dzień świstaka czyli przerwany lot czyli kobiety w życiu Wysockiego



Wysocki z trzecią żoną Mariną Vlady Мариной Влади



W swoim artykule 
http://irrkut.narod.ru/biografia/venchanie.htm
Людмила ГРАБЕНКО pisze o pięciu ważnych kobietach w życiu Wysockiego. 
Na początku podkreśla, że każda z nich czuła się przy nim wyjątkowo, dla wielu kobiet był mężczyzną niezwykłym, charyzmatycznym. Jak wspomina jego teatralna partnerka Алла Демидова w czasie gry z Wysockim czuła się jak kobieta słaba, delikatna i bezbronna.
W życiu Wysockiego było wiele kobiet, ale 3 z nich zostały jego żonami.

Pierwsza to 

Иза Жукова

Wysocki z pierwszą żoną 

Poznali się w 1956 roku w szkole  studiu МХАТ, gdzie oboje poznawali tajniki aktorskiego zawodu. Iza była w wyższej klasie, a Wysocki w niższej i ta hierarchia  odgrywała bardzo ważną rolę w studenckim życiu przyszłych gwiazd kina i sceny teatralnej. Ona miała 20 lat, a on 19.

Jak opowiada Iza:


Szybko zamieszkali razem. Chcieli uniknąć organizacji wesela przy legalizacji swojego związku, ale nalegali na to szczególnie rodzice Wołodii, zwłaszcza tato. Wesele było skromne, ale huczne i liczne osoby wzięły w nim udział, a z tym faktem wiąże się zabawna historia:

накануне регистрации Высоцкий пошел на мальчишник в кафе "Артистик". Поскольку его долго не было, Иза Константиновна отправилась выручать будущего мужа. Когда она пришла за ним в кафе, он ей сказал: "Изуль, я всех пригласил!" -- "Кого всех?" -- "А я не помню. Я всех пригласил".

Wesele odbyło się na oczywiście на Большом Каретном. Wzięli w nim udział rodzina, koleżanki i koledzy ze studia MCHAT oraz wszyscy zaproszeni na wieczorze kawalerskim.

Wtedy życie małżeńskie było łatwiejsze. Wysocki nie był jeszcze tak znany, nie naduzywał alkoholu, ani morfiny tak często i w takich ilościach jak w przyszłości.
Po zakończeniu nauki Izie zproponowano etat w kijowskim teatrze imieni Lesi Ukrainki, Wołodia jeszcze kontynuował edukację. Przez 2 lata żyli razem i oddzielnie. Codziennie pisali do siebie listy. Niestety, wszystkie zaginęły przy przeprowadzce na nowe mieszkanie, zachował się tylko jeden list Izy do Wołodii z lat 60. Była to piekna, młodzieńcza miłość nie obciążona jeszcze demonami z przyszłości. Śpiewanie piosenek przez Wołodię denerwowało ją, nie chciała ich słuchać, nie przypuszczała nawet jak wielką rolę odegrają w jego przyszłej karierze. Uważała, że powinien zajmować się tylko młodą żoną. Wołodia się nie obrażał, jak wspomina Iza:

"В нем было много юмора, много радости, невозможности обидеться. Он очень умел прощать... Причем по-настоящему. Прощать безоглядно".

W 1961 roku przyjęła etat w Rostowie nad Donem. Wysocki jeździł do żony na dachu wagonu, tak było ciekawiej. Kiedy był wolny, jeździł z jej teatrem na występy gościnne. 

Dzisiaj na tyle. Życie Wysockiego to scenariusz dla kilkunastu filmów fabularnych.

 W 2011 nakręcono film 

Высоцкий. Спасибо, что живой

"Wysocki, dziękujemy, że żyjesz" 


Plakat do filmu 


w reżyserii Петрa Бусловa. Autorski scenariusz napisał syn Wysockiego Nikita Wysocki.W postać Wysockiego wcielił się Сергей Безруков


Trailer do filmu

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=wTbqwQbLmOA

Oficjalna strona internetowa filmu 




Kadr z filmu 




W filmie przedstawiono wydarzenia rozgrywające się rok przed śmiercią artysty.  W czasie występów w Azji Środkowej nagle Wysocki poczuł się źle, problemy z sercem. Jak się później okazało była to śmierć kliniczna. Według lekarzy śmierć kliniczną wywołało wprowadzenie do organizmu silnego środka, który spowodował zatrzymanie akcji serca.




O ostatnim roku w życiu artysty opowiadają naoczni świadkowie tych wydarzenie w dokumencie:


ВЛАДИМИР ВЫСОЦКИЙ - ПОСЛЕДНИЙ ГОД










Wykorzystanie materiałów ze źródeł zewnętrznych:

Wszystkie materiały zamieszczone w tym poście pochodzące z innych źródeł, niż źródła autora, mają podane linki do stron źródłowych.




























sobota, 23 marca 2013

Moskiewski dzień świstaka, czyli przerwany lot ...


Grób Włodzimierza Wysockiego na cmentarzu Wagankowskim Ваганьковское кладбище

Dawno obiecany post o najwybitniejszym rosyjskim pieśniarzu, bardzie, aktorze, reżyserze -  Władimirze Wysockim.
Prawie wszyscy słyszeliśmy o Wysockim. Ale co naprawdę o nim wiemy? Czy wiemy gdzie się urodził, jaką rolę odegrała w jego życiu Marina Vlady, dlaczego często mówiąc o Teatrze na Tagance wspominamy Wysockiego.
Życie i twórczość Wysockiego to wielka legenda.


DZIECIŃSTWO I MŁODOŚĆ


Włodzimierz Wysocki Владимир Семёнович Высоцкий urodził się w Moskwie 25 stycznia 1938 roku. Jego ojciec był żołnierzem, matka pracowała jako tłumacz z języka niemieckiego, przeżyła swojego syna o 23 lata. 

Przodkowie Władimira byli związani z moim rodzinnym miastem Lublinem, jego dziadek uczył się  Szkoły Komercyjnej Zgromadzenia Kupców m. Lublina, którą ukończył w 1911 roku. Obecna nazwa tej szkoła brzmi Zespół Szkół Ekonomicznych im. Augusta i Juliusza Vetterów w Lublinie.
Ród Wysockiego pochodzi z Białorusi, w jego żyłach płynie żydowska krew, czego nigdy się pieśniarz nie wypierał.
Jego wczesne dzieciństwo przypadło na czas wojny. Spędził je najpierw w mieszkaniu komunalnym potocznie w Rosji zwanym komunałka - коммуналка w Moskwie , a w czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej rodzina ewakuowała się do miasta  Бузулук na Uralu. Już w 1943 roku wrócili do Moskwy i zamieszkali przy 1-я Мещанская улица  дом № 126. Od 1947 do 49 przebywał z ojcem i macochą za granicą , w niemieckim miasteczku Eberswalde. Po powrocie z Niemiec zamieszkali w Moskwie przy ulicy  Большой Каретный переулок дом № 15, którą uwiecznił w jednej ze swoich piosenek:

Где твои 17 лет  akordy na gitarę




Zdjęcie z teledysku do piosenki 


Ciąg dalszy nastąpi ...


W następnym odcinku o kobietach w życiu Wysockiego, a szczególnie o jednej, która pozostała z nim do końca o Marinie Vlady. 


czwartek, 28 lutego 2013

Moskiewski dzień świstaka, czyli skrawek raju w rewolucyjnej Moskwie, czyli Дом на Набережной









Bardzo często słyszałam określenie "Дом на Набережной"

Nie wiedziałam za bardzo o co chodzi. 

Ostatnio często natrafiałam  na informacje dotyczące tego budynku.

Pierwszym źródłem była książka Igora T. Miecika "14:57 do Czyty".

W jednym z rozdziałów autor opisuje historię kilku z mieszkań, historię ich mieszkańców,  a także podaje ogólne informacje dotyczące tego budynku.

«Дом на набережной» (oficjalna nazwa — «Дом правительства»; inne nazwy — Первый Дом Советов, albo Дом ЦИК и СНК СССР)

W związku z przeniesieniem do Moskwy stolicy ZSSR wielu partyjnych działaczy także zmieniło miejsce swojego zamieszkania. Początkowo byli umieszczani w prestiżowych hotelach stolicy, nazywanych домы Советов, m. in. гостиницы «Националь»«Метрополь», a w 1927 roku podjęto decyzję o budowie specjalnego budynku mogącego pomieścić większość działaczy rządowych i innych zasłużonych dla rozwoju rewolucyjnej Rosji wraz z rodzinami.
Budowa domu trwała od 1927 do 1933 roku, w 1931 roku oddano pierwsze dwa podjezdy. Głównym architektem był

Б. М. Иофан

który także zprojektował część mebli do mieszkań, meble z czarnego dębu.

W początkowym okresie istnienia domu mieszkańcami byli:

представители формировавшейся советской элиты: учёные, партийные деятели, Герои Гражданской войны, Социалистического Труда и Советского Союза, старые большевики, выдающиеся писатели, служащие Коминтерна, герои войны в Испании.

Planowane było stworzenie budynku o zewnętrznych czerwonych ścianach, w takim kolorze jak Kreml, ale prozaicznie zabrakło pieniędzy i ściany pozostały szare.
Dwunastopiętrowy dom z 505 mieszkaniami (24 podjazdy) był jednym z największych domów w Europie.

Adres domu -   Берсеневская набережная Москвы-реки на Болотном острове, улица Серафимовича, дом 2.




Plan ze strony http://www.museum.ru/M427


Kompleks mieszkalny zajmuje powierzchnię 3 hektarów, połozony na wyspie i połączony z lądem большим Каменным и Малым Каменным мостами

W Moskwie tego okresu panował głód, ludzie gnieździli się w komunałkach, po kilkanaście osób i kilka rodzin w mieszkaniu ze wspólną kuchnią i wspólną łazienką. Często bez prądu, gazu, bez podstawowych udogodnień.

W Domu na Nadbrzeżu niczego nie brakowało. 



ciąg dalszy nastąpi ...

03-03-2013

Miejsce, na którym wybudowano kompleks nie było zbyt korzystne, tereny błotne, na których wcześniej odbywały się egzekucje, połozony też był tam cmentarz. Mówiono, że to miejsce jest przeklęte. I takie było, o czym przekonało się później wielu mieszkańców Domu na Nadbrzeżu.

W pierwszej koncepcji przewidziano zabudowanie nadbrzeża klikunastoma takimi domami, w których mieszkaliby zwykli bojownicy rewolucji. Jednak wtedy Dom na Nadbrzeżu, dom, w którym mieszkali najwybitniejsi członkowie nowego rządu i władz, straciłby swój elitarny charakter.

W Moskwie na jednego mieszkańca w 1930 roku przypadało około 4,5 m2. W elitarnym Domu średnia powierzchnia mieszkania wynosiła 80 do 100 m2, mieszkanie Tuchaczewskiego miało nawet około 150-170 m2.

Za zamkniętymi drzwiami tego kompleksu mieszkaniowego były udogodnienia, o których zwykli mieszkańcy Moskwy mogli tylko marzyć: gaz, woda, lodówka, łazienka. Wewnątrz zorganizowano m. in. pralnię, filię szpitala Kremla, oddział banku, przedszkole, sklep.
Zgodnie z ówczesną koncecją władzy ludowej kobieta powinna wyzwolić się od burżuaznych prac domowych i tworzyć lepszą przyszłość z mężczyznami na budowach. Ogromna jadłodalnia znajdująca się wewnątrz dostarczała smacznych posiłków, a także słodkości; tortów, ciast, lodów, w malutkich kuchniach poszczególnych mieszkań o powierzchni około 5 m2 można było tylko zagotować wodę albo przygotować jajecznicę, nie były one przygotowane do gotowania pełnych posiłków.

Dzieci miały dużo miejsca do zabawy, na terenie ogromnych podwórek było dużo zieleni, tryskały fontanny. Jeden z mieszkańców pamięta z tego okresu pyszne lody.

Zamieszkanie w tym domu było ogromnym prestiżem, mówiono, że jest to przestrzeń elitarna.

Można powiedzieć, że były to mieszkania służbowe, z pełnym wyposażeniem, z meblami zaprojektowanymi przez architekta budynku, co roku przeprowadzano inwentaryzację wyposażenia,  a osoby, które wprowadzały tam zmiany miały poważne kłopoty.

Nie tylko zresztą z tego powodu. Co trzeci mieszkaniec domu był rozstrzelany, wielu wywieziono do obozu, niektórzy znikali w niewyjaśnionych okolicznościch. Znakiem, że tak się stało, było oplombowane mieszkanie. Nie można było zachować tam pełnej intymności, na każdym podjeździe siedział вахтёр - portier wartownik NKWD, który sprawdzał tożsamość wszystkich osób odwiedzających mieszkańców Domu. Ściany, mimo solidnego wyglądu całej budowli, były bardzo cienkie. Żona, której męża zabrano, musiała podpisać deklarację wyrzeczenia się współmałżonka. Dziećmi albo opiekowały się często zwykłe kobiety pracujące jako pomoc domowa albo były one przewożone do Донского Монастырья do sierocińca. Początkowo rodzina represjonowanego była przesiedlana do jednego pokoju na terenie domu, później na terenie Moskwy, największym okrucieństwem było wysiedlenie bez prawa otrzymania nowego lokum.

Taki los spotkał rodzinę Trifonowów. Ojciec wybitnego pisarza radzieckiego Jurija Trifonowa 





w latach trzydziestych był rozstrzelany i pozostała rodzina musiała opuścić Dom. W 1976 roku Trifonow wydał książkę, od której tytułu budynek obecnie nazywany jest Dom na Nadbrzeżu  «Дом на набережной».





 W 1979 ukazało się polskie tłumaczenie "Domu nad rzeką Moskwą".

W okresie, kiedy ukazała się książka, wielu jej mieszkańców odnajdywało się w obrazach bohaterów literackich.

W okresie represji stalinowskich, przed ukazaniem się książki, Dom nazywano także:

Дом предварительного заключенияю

Dom, o zamieszkaniu  w którym tak wielu marzyło, okazał się przekleństwem dla tak wielu.




Obecnie można zapoznać się z jego historią w muzeum Domu nad Nadbrzeżu




 którym kieruje wdowa po Juriju Trifonowu, także pisarka  



Na stronach, do których podałam linki poniżej, można zpoznać się z pełną historią Domu n Nadbrzeżu.

Dom, w którym zamieszkanie było prestiżem, stało się przekleństwem.


















Linki do stron, z których czerpałam informacje, programy i zdjęcia do tego posta:

http://www.mskvd.ru/Arhitektory_Moskvy_E-K/p2_articleid/430 zdjęcie

http://mir.travel/sights/82146 zdjęcie

http://www.fotoregion.ru/details.php?image_id=6283 zdjęcie

http://www.youtube.com/watch?v=2O_f5gqL6Tw

http://video.mail.ru/mail/artem.korukin/2241/1901.html

http://sovarch.ru/catalog/object/184/

http://www.sjp.pl/natyka%E6

http://museumdom.narod.ru/hist.html

http://finam.fm/archive-view/5102/

http://www.modernlib.ru/books/trifonov_yuriy/dom_na_naberezhnoy/

http://news.yandex.ru/people/trifonova_ol1ga_3.html

środa, 27 lutego 2013

Moskiewski dzień świstaka, czyli co inni piszą o Moskwie, czyli co piszczy w blogowej rzeczywistości część 2, 27-02-2013





W poście z 4 lutego 2013 przedstawiłam pierwszy blog poświęcony Moskwie.

To blog Kocianny, Polki od 2009 roku mieszkającej w Moskwie z córeczką.

http://kocianna-moscowrules.blogspot.com/

Prezentację drugiego bloga przerwała kiełkująca choroba. zresztą trwająca ciągle, apogeum właśnie teraz.

  
Drugim blogiem jest poważny blog prowadzonny przez dziennikarkę związaną z Tygodnikiem Powszechnym Annę Łabuszewską.

http://labuszewska.blog.onet.pl/

Mam nadzieję, że nie obrazi się, że zamieszczę jej zdjęcie poniżej, ani nie będzie miała pretensji.


Zdjęcie pochodzi ze strony http://rosyjskaruletka.edu.pl/informacje/

Jestem teraz bardzo uczulona na prawa autorskie, na wykorzystanie materiałów bez zgody autora. Przygoda z YT pokazuje, że trzeba być czujnym, ale najbardziej boli mnie, że zamyka się fan page bez ostrzeżenia, bez dania możliwości uartowania materiałów, które bardzo często umieszcza się tam od kilku lat.

Ten blog to solidna porcja informacji na temat współczesnej Rosji.
Posty są długie, analizy dogłębne, oceny wielostronne.
Styl lekki, historia płynie niby rzeka Moskwa.

Tematy bardzo różnorodne: od przedstawienia sylwetki i poglądów Eduarda Limonowa, twórcy Narodowo-Bolszewickiej Partii Rosji do skandalu wywołanego zamknięciem oddziału onkologicznego dla dzieci w Petersburgu i utworzeniem na jego miejsce elitarnej kliniki.

Solidna porcja wiedzy na temat wielu aspektów życia w Rosji.
I co bardzo ważne prowadzony regularnie i reagujący i opisujący sprawy bieżące.

Gratulacje dla Pani Ani, na pewno będę częstą czytelniczką jej wpisów na blogu.



Fontanny w Царицыно